Typowe usterki

Przekładnia kierownicza – maglownica – wszystkie BMW E46

W samochodach z przebiegiem 150 000 km i więcej zdarza się niestety bardzo często usterka w postaci zużycia przekładni kierowniczej objawiająca się luzami na kierownicy lub wyciekami oleju z niej… lub jedną i drugą usterką jednocześnie. Przekładnie kierowniczą w BMW E46 można regenerować. Podobna wada występuje również w modelu BMW E36 (poprzedniku E46). Jest to ogólna wada przekładni kierowniczych na listwie. Koszt regeneracji przekładni kierowniczej nie jest duży i jeśli przekładnia w naszym samochodzie ma luzy należałby to przeprowadzić. W innym przypadku może dojść do bardzo szybkie zużycia wszystkich drążków kierowniczych których wymiana nie jest tania. Na szybsze zużycie przekładni kierowniczej wpływa również jazda na kołach większych niż 16″. Przy kołach 18″ w BMW E46 nawet regeneracja przekładni nie pomoże wiele na szybkie zużywanie się drążków kierowniczych.


Tuleje tylnych wahaczy – wszystkie modele BMW E46

W blisko 10 letnich egzemplarzach BMW E46 uszkodzeniu ulegają tuleje tylnych wahaczy. Objawami uszkodzeń tych tulei są:

  • mniej komfortowa praca tylnego zawieszenia – utwardzenie go wskutek dużego oporu w zawieszeniu jakie dają zużyte tuleje
  • samoistne zwiększenie kąta pochylenia tylnych kół skutkujące dużym zużyciem tylnych opon od środka – nawet po 40 000 km nowe opony są całkowicie wydarte od środka

Usterka to dotyczy generalnie wszystkich modeli BMW a także wielu Mercedesów. Zazwyczaj część ta w ogóle nie jest wymieniana gdyż na stacjach diagnostycznych wszystko wychodzi ok. Wymiana jest dość kosztowna ze względu na duży koszt robocizny – nawet do 500 pln. Nie mniej jednak gdy już raz to zrobimy mamy spokój z tymi tulejami na kilka lat i przynajmniej kilkadziesiąt kilometrów.

Klapki gaszenia w BMW 320d common rail

Problemem w BMW E46 w modelu 320d są niestety odpadające klapki w kolektorze dolotowym. Nowsze konstrukcje diesli – takiej jak wspomniane BMW E46 posiadają w kolektorze dolotowym specjalne klapki które zamykają się w momencie gaszenia silnika. Ma to zapewnić łagodne wygaszanie silnika przez odcięcie dopływu powietrza (w samochodzie diesla nie można odciąć zapłonu jak w silnikach benzynowych gdyż nie ma klasycznych świec zapłonowych a spalanie odbywa się poprzez tzw. samozapłon – zgaszenie silnika odbywa się więc jedynie przez odcięcie paliwa). Klapki te niestety były źle umocowane i bardzo słabej konstrukcji co powodowało że wpadały do silnika powodując duże uszkodzenia – wpadając do cylindrów uszkadzały zawory a czasem i cały silnik…
Dodatkową wadą jaką z czasem posiada występowanie tych klapek jest także osadzanie się na nich brudu co powoduje gorszy przepływ powietrza do silnika i zmniejszenie mocy.
Jeśli nie chcemy mieć problemów z klapkami w kolektorze dolotowym w 320d można je… zdemontować.

Dodatkowo nowszy silnik jest pozbawiony tej wady poprzez montaż klapek w inny sposób – tak by nie wpadały one do kolektora.

Pękające wały w BMW 320d

Niestety w silnikach M47n dość często zdarza się usterka w postaci… pękającego wału korbowego. Oczywiście gdy nastąpi pęknięcie wału wytarciu ulegają wszystkie panewki które także są do wymiany. Nowy wał z kompletem panewek to koszt w ASO około 3000 zł. Przy wymianie wału na nowy dochodzą także inne części tj. uszczelki itp. No i oczywiście sama robocizna.

Można też po prostu… kupić nowy-używany silnik lecz rozwiązanie to ma taką wadę że nigdy nie wiemy jaki silnik kupimy. Być może w „nowym” będą wytarte panewki albo inne uszkodzenia? Zakup dobrego nowego silnika to niestety również wydatek około 3000 zł.

Na pocieszenie trzeba dodać że pękający wał korbowy w BMW E46 320d to jednak rzadkość nie mniej jednak sytuacja ta zdarzyła się w kilku egzemplarzach E46 i wymaga zaznaczenia w naszym serwisie.

Dyferencjał

Niestety czasami zdarza się że w dyferencjałach E46 dochodzi do uszkodzeń. Zazwyczaj skutkuje to głośną pracą tego elementu (wycie w tylnej części samochodu), poziom hałasu zwiększa się wraz z prędkością. W słabszych wersjach takich jak BMW 318i często pada zębatka atakująca (czyli tak która napędza dyferencjał) – tak dzieje się w dyferencjałach „z mała głową”, w tych które mają dużą głowę (320 i inne większe silniki) uszkodzeniu ulegają łożyska. Znane są także przypadki w których urywa się któryś ząb. Z takimi uszkodzeniami nie można jeździć, jeśli dyferencjał wyje należy go naprawić lub wymienić. Zazwyczaj ta druga opcja wchodzi w grę. Nowy dyferencjał to jednak koszt w ASO ponad 5000 zł i tylko kompletny fanatyk tego samochodu do auta w super stanie jest gotów zapłacić tyle pieniędzy za ten element. Zazwyczaj dyferencjał wymienia się na inny używany. Koszt innego używanego to od 500 do 1500 pln.
Bardzo ważną rzeczą jest poziom oleju w dyferencjale – należy go sprawdzać co jakiś czas i w miarę ubytku dolewać. Gdy jednak sprawdzimy poziom oleju i okaże się ze w ogóle go tam nie ma a po dolaniu szybko znika oznacza to duży wyciek i konieczność wymiany na inny.

16 odpowiedzi na „Typowe usterki

  1. Tomek325i pisze:

    Z tymi pękającymi wałami w BMW 320d to niestety jest wiele prawdy! Kumpel kupił takie BMW z przebiegiem rzekomo 193 000 km i co? Pojechał w trasę przy wyprzedzaniu pękł wał. I to ma być nowe auto?? W moim które ma wg licznika 303 000 km NIGDY nie miałem takich jaj a zrobiłem nim już 80 000 km! Oczywiście mam LPG :) I jeżdżę taniej niż tym dieselkiem który kopci przy każdym przyśpieszaniu :)

  2. Kardos pisze:

    Ale wozisz kuchenkę gazową w bagażniku … słoma z butów wystaje.

  3. incoming pisze:

    co do powyzszych wad podpisuje sie podtym wszystkim wymienialem juz przekładnie, dyfer tez mnie czeka tuleje wymienione. chłodnica tez nowa i to w aucie 10 latnim.
    Do tego wszystkeigo powinno jeszcze dojsc wada fabryczna jakosci plastiku zbiornika wyrównawczego w e46Ci w pozniejszych latach zastapiona tą czesc nową pekła przy niskiej temp, czesto psujace sie zamki drzwi dotyczy wersji Coupe przed liftem złe rozwiazanie zamka, słaba jakosc zamocowania weży chłodnicy kolanko sie kruszy po latach zły plastik.

    to auto ma wiecej wad niz zalet niestety jestem rozczarowany. znacznie lepiej radzi sobie poprzednik e36 tam nic nie wymienialem i było dobrze.

    bmw osiadło na laurach i w nowszych modelach srodki auta zaczynaja przpominac prostote jak w oplu szkoda marki.

  4. Rado pisze:

    incoming a ile dałeś za swoje E46?

  5. Owoc pisze:

    Witam, jestem także posiadaczem e46 z grudnia 1999 roku, jest to pełna opcja. Zainstalowałem instalację gazową i w sumie jestem bardzo zadowolony, przy obecnych cenach paliwa to dobre rozwiązanie. Co do usterek to na 100% zawieszenie (tylne tuleje, sprężyny, przednie wahacze, drążki) czasem wali kodami błędu, sonda lambda i tylny most. Posiadam wersję 323i w automacie 2,5 litra 170 koni. Powoli doprowadzam ją do idealnego stanu ale jeszcze pozostało kilka nurtujących usterek, a niestety przy wieku samochodu to jak uporam się z jednymi usterkami (nie zawsze są one kosztowne…ale są) to pojawiają się następne. Ale i tak kocham to auto :P

  6. gutek0001 pisze:

    Z wymienionych usterek póki co zaatakowała mnie jedna ale za to jak bolesna: „Pękające wały w BMW 320d”. Do pęknięcia wału przyczyniło się uszkodzone koło dwumasowe. Teraz autko ma nowy i z mniejszym przebiegiem silnik :) Niech to będzie przestrogą dla wszystkich posiadaczy 320d, jak tylko pojawią się pierwsze objawy zużytego koła dwumasowego jak najszybciej wymieńcie ja na nowe. Zużyte koło dwumasowe objawiać się może na różne sposoby: hałasowanie przy odpalaniu i gaszeniu silnika, stukanie i/lub szarpanie przy ruszaniu, wyczuwalne wibracje po wduszeniu pedału sprzęgła.

    Do innych usterek E46 można zaliczyć awarie elektrycznych szyb i zamka centralnego, przyczyną są zużyte przekaźniki w module komfortu, sam przerabiałem sytuację z awarią szyb, wymieniłem przekaźniki na nowe i problem znikł, to samo trapi E39 i E38. Kolejna częsta usterka E46 dotyczy wersji Touring, mianowicie jest to samoczynnie włączająca się tylna wycieraczka, przyczyną jest dostawanie się wody do modułu sterującego tą wycieraczką, znajduje się on w tylnej klapie tuz przy silniczku napędzającym wycieraczkę, miałem ten problem jak tylko kupiłem E46, wyciągnąłem moduł i go wysuszyłem, pomogło ale na krótko, wystarczyło pojechać na myjnię i problem powrócił, teraz jeżdżę z wyciągniętym bezpiecznikiem tej wycieraczki i nic mi z tyłu nie merda samoczynnie :)

  7. Paweł pisze:

    Ja posiadm BMW 46 2.0d 150 KM. Z auta jestem zadowolony. Z maglem nie mam problemów, tylny most zawilgocony , ale które auto z tylnym napędem ma suchy tylny most?? Problem tego auta to odpowietrzanie skrzyni korbowej. Duża moc przy małej pojemności. Olej z odmy scieka do dolotu i tam wyciek na na stuku dolotu z turbina. Każdy mechanik mowi ze to turbo do wymiany i nabija nas na koszty. Ogrzewnie tylnej szyby w touringu, ścieżki sie przecieraja na styku uszczelki z szyba. Przetwornica dmuchawy tak zwany jeż to tezczesty problem objawia sie falujaca praca nawiewu. Mozna kupic i wymienic, albo naprawić samemu (potrzebna lutownica i 4 piwa). Ogólnie auto polecam. Jak ktoś piszę o zawieszeniu to sorry ale na polskich drogach to czołg miałby proglem z zawieszeniem :)

  8. MIkul pisze:

    Na gaz to sa wozki widlowe buhahaha

  9. PETER pisze:

    kurcze jak czytam wasze wypowiedzi to jestem w szoku mama juz czwarte e46 323ia m52 330d m57 sed 318ci m43 a teraz 320d m47n 04r i nigdy zadne autko mnie nie zawiodło prawda zawieszenie przod malo trwale wymieniałem wachacze w 3 z 4 ;-( ale po wymianie jezdzilem ponad rok bez problemu . moja rada nie kupujcie szmelcu z przebiegiem 400tys za 18 tysiecy dobre e46 kosztuje ok 30 tys i wiecej i takie sie kupuje z ksiazka historią serwisowa a nie takie ładne bo tanie od dresika w lakierkach !

  10. Paweł pisze:

    A ten problem wałów dotyczy również 318 ??

  11. leszko pisze:

    Na razie odpukać żadnych większych i kosztownych napraw w swojej trójeczce nie miałem. Autko jest w gazie (to już moje czwarte auto w tym paliwie) i powiem jedno, wolę gaz, jak się dużo jeździ to jednak wolę zostawić na stacji np. 700- 750 zł niż 1200 -1300 miesięcznie (czysta ekonomia), a co do awaryjności, jak się dba o auto, to czy w gazie, czy w benzynie, na pewno nam się odwdzięczy. A do komentarzy typu gaz wiocha, słoma w butach itp. życzę tym osobom tyle słomy w bucie ile ja mam na pewno będą szczęśliwsze. ;-)

  12. Sly pisze:

    A ja mam e 46 320 Touring z 2002 roku i powiem tak … Jezdzi obłędnie ma kopa jak na diesla i niema co nażekac na spalanie . Ma swoje jednak za uszami np. Własnie wymieniłem rozrusznik bo bendikx nie wrócił po odpaleniu na swoje miejsce ale ok 300 pln i zrobione . Ostatnio pękł mi wydech naprawione ale dowiedziałem się w dość znanej firmie produkującej układy wydechowe ze w modelach e 46 320 i 330 od początku produkcji a zwłaszcza po lifcie ponieważ znacznie zwiększyła sie moc silnika często dochodzi do pęknięc układu w okolicy łącznika elastycznego lub zaraz za silnikiem przy wspornikach mocujących tłumik a jesli własciciel nie wie o pęknietym wsporniku z czasem dowie sie ze pękł mu kolektor …..Podobno to częsta przypadłość BMW e 46 z powodu Mocy silników

  13. lukas pisze:

    Do Leszko…. mam takie samo zdanie o cwaniakach co im mamusia albo tatuś daje na życie i kupuje im autko na urodzinki żeby synek miał czym jeździć i przy okazji zęby sąsiedzi widzieli. Śmieszą mnie tacy ludzie ale skoro lubią przepłacać to ich sprawa ,z Takich żyją najlepiej koncerny paliwowe. A swoja droga to przecież nie będę jeździł przez cale życie tym autem żeby martwic się ze silnik ma trochę krótsza żywotność. Pozdrawiam wszystkich oszczędnych i rozsądnych.

  14. Olinek25 pisze:

    Hej.Posiadam 330d 2002 rok i niestety kilka napraw za sobą-cóż autko ma ponad 300 000km. Kupiłem dwa nowe wtryski 3 i 4 i chyba trochę żałuję bo po ponownym podłączeniu do kompa kiepski wynik jest na 1 i 6 a były ok! Może regeneracja wszystkich była by lepsza. Musiałem też naprawić skrzynię-włączał się tryb awaryjny przy zmianie z 3 na 4 bieg. Jest wszystko ok ale zastawiłem u pana 5400zł. Zastanawiam się nad usunięciem klapek przy kolektorze bo ponoć mocowanie jest słabe a naprawa kosztowna a jak na mnie to na razie wystarczy kosztów. Za to autko z dnia na dzień rekompensuje wydatki-daje niesamowitą przyjemność z jazdy.Pozdrawiam wszystkich.

  15. Daro pisze:

    Witam. Nie Każdy z nas zarabia fortunę i nie każdy z nas ma bogatych rodziców którzy dają na wszystko synusiowi. Niektórzy pracują od rana do wieczora i muszą się martwić czy starczy na paliwo i na życie. W moim BMW jak narazie kłopotów nie miałem i większych nie mam. do poprawek tylne i przednie zawieszenie z tyłu już słychać amorki. Byłem dziś na stacji nie wykazało żadnych błędów i jestem zadowolony z autka. to już drugie auto w gazie i nie narzekam tanio i komfortowo. a jak chce poszaleć to zawsze można przełączyć na benzynke… POZDRAWIAM WSZYSTKICH GAZOWNIKÓW…:)

  16. Rob pisze:

    e46 330i 2002R 240tys 6 rok jazdy wymiany : termostat , zbiorniczek wyrównawczy , whacze raz na 3 lata (chyba ze wpadka w dziure), sprzęglo, amorki tylne. to tyle! oby tak dalej! nie kupujcie tanich egzeplarzy bo to w wiekszosci przypadkow padaki i psuja opinie! pozdro dla posiadaczy !

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>